View Comments
Od remisu z Morcinkiem Kaczyce rozpoczęli rywalizację w Lidze Okręgowej zawodnicy LKS Świt Cięcina. Był to debiut w tej klasie rozgrywkowej naszych piłkarzy.
              Tak po spotkaniu wypowiedział się trener gospodarzy Krzysztof Szybielok:
Pierwsze minuty meczu to tzw.  "piłkarske szachy". Żadna z drużyn nie chciała stracić bramki. Niestety po błędzie w ustawieniu przegrywaliśmy 0:1. Dobrze, że w drużynie mamy Grzesia Pawlusa, który potrafi wyciągnąć drużynę z opałów i do szatni schodziliśmy podbudowani. Szkoda, że w niektórych momentach zabrakło zimnej krwi i szczęścia pod bramką rywala bo mogibyśmy świętować trzy punkty ale nie bądzmy chciwi "punkt jest punkt" chlopcy zrobili kawał dobrej roboty i jeżeli będą dalej grac tak ambitnie to zwycięstwa są kwestią czasu.
 

Cięcina, 10.08.2008 godz. 15:00

ŚWIT CIĘCINA–Morcinek Kaczyce 1:1 (1:1)

0:1 

1:1 - Pawlus 45'

Świt Cięcina: Urbacz – Noga, Deras, Śleziak, Zwardoń –Białek (77'’ Kozieł), Stasica (45’ Mazur), Pawlus, Kąkol –Figura (Kozioł 45'), Tomiczek (68' Barabasz)

źródło: switciecina.pl.tl